27 czerwca 2019

Ochrona programów komputerowych w prawie własności intelektualnej – część I

Udostępnij

Wraz ze wzrostem znaczenia programów komputerowych w obrocie gospodarczym, rośnie także potrzeba ich należytej ochrony przed naruszeniami. Jej obecny kształt w polskim prawie jest rezultatem długoletnich prac, zarówno na szczeblu międzynarodowym, jak i krajowym.

W toku dyskusji nad wyborem adekwatnego reżimu prawnego dla ochrony oprogramowania, rozważano trzy rozwiązania:

  • ochrona na gruncie prawa autorskiego – tj. traktowanie programów jako utworów,
  • ochrona na podstawie prawa własności przemysłowej – tj. patentowanie programów jako wynalazków,
  • stworzenie specjalnego, odrębnego systemu ochrony.

Mimo że intuicja może podpowiadać słuszność drugiego ze wskazanych rozwiązań – program komputerowy kojarzymy jako rozwiązanie o charakterze technicznym i bardziej użytkowym, niż artystycznym – to w porządku europejskim jako podstawowy przyjęto model ochrony prawnoautorskiej.

Czym jest program komputerowy?

Zanim zostanie przedstawiona analiza prawna poszczególnych reżimów ochrony programów komputerowych, w pierwszej kolejności trzeba wyjaśnić, czym jest w ogóle program komputerowy.

W polskim porządku prawnym nie ma jego definicji legalnej. Jest to spowodowane przede wszystkim chęcią uniknięcia jej szybkiej dezaktualizacji i płynących z tego potencjalnych problemów. Wskutek dynamicznego rozwoju technologii mogłoby się bowiem okazać, że zaproponowane określenie za kilka lat będzie już zbyt wąskie dla pojawiających się rozwiązań technicznych i konieczna będzie nowelizacja danego aktu prawnego. Wobec braku definicji legalnej w polskim ustawodawstwie, chcąc zdefiniować program komputerowy, można posłużyć się postanowieniami ustawodawstw zagranicznych; w niektórych państwach zdecydowano się na jej wprowadzenie. Zrobiły to np. w Japonia, USA, czy Hiszpania. Przykładowo, w najstarszej historycznie regulacji amerykańskiej (Title 17 of the U.S. Code, § 101) zdefiniowano program komputerowy jako zestaw rozkazów lub instrukcji przeznaczonych do użycia bezpośrednio lub pośrednio w komputerze w celu osiągnięcia określonego rezultatu. Określenia programu komputerowego przewidziane w ustawodawstwach innych krajów nie odbiegają zasadniczo od definicji wyżej cytowanej, skupiając się na trzech ww. elementach, czyli 1) zestawie instrukcji, 2) adresowanych do komputera, 3) których wykonanie prowadzi do określonych rezultatów.

Program komputerowy jako utwór – ochrona prawnoautorska

Jak już wcześniej wskazano, w ustawodawstwie europejskim programy komputerowe są chronione na podstawie prawa autorskiego. Uprzedzając dalsze rozważania, należy wspomnieć, że reżim ochrony prawnoautorskiej jest niezależny od ochrony przysługującej na podstawie innych aktów prawnych. Oznacza to, że co do zasady nie jest wykluczone, że określone dobro prawne będzie chronione zarówno na podstawie prawa autorskiego, jak też np. na podstawie prawa własności przemysłowej.

W prawie polskim ochrona programów komputerowych została uregulowana w ustawie z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych[i]. Ustawa ta – w zakresie ochrony programów komputerowych – wdrożyła dyrektywę Rady 91/250/EWG z dnia 14 maja 1991 r. w sprawie prawnej ochrony programów komputerowych[ii]. Dyrektywa ta została uchylona i zastąpiona ujednoliconą wersją – tj. dyrektywą Parlamentu Europejskiego i Rady 2009/24/WE z dnia 23 kwietnia 2009 r. w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych (Wersja skodyfikowana)[iii].

Ogólne przesłanki ochrony prawnoautorskiej

Ustawa o prawie autorskim kategoryzuje programy komputerowe (art. 1 ust. 2 pkt 1) jako utwory „wyrażone słowem, symbolami matematycznymi, znakami graficznymi”, wymieniając je obok utworów literackich, publicystycznych, naukowych, kartograficznych. Przepisy szczególne dotyczące programów komputerowych zawarto w rozdziale 7 tego aktu prawnego. Tam też wskazano, że podlegają one ochronie tak jak utwory literackie, o ile przepisy dedykowane programom komputerowym nie stanowią inaczej. W związku z tym, chcąc określić zasady ochrony tej kategorii utworów, trzeba w pierwszej kolejności sięgnąć do rozdziału 7 ustawy. Natomiast w zakresie tam nieuregulowanym, do programów komputerowych stosować należy pozostałe przepisy ustawy o prawie autorskim. Przede wszystkim oznacza to, że program komputerowy będzie chroniony na gruncie prawa autorskiego pod warunkiem, że będzie spełniał przesłanki ogólne określone w art. 1 ust. 1 pr. aut., tzn. – musi stanowić przejaw działalności twórczej, mieć indywidualny charakter i musi zostać ustalony. Nie mają natomiast znaczenia takie aspekty jak wartość, przeznaczenie i sposób wyrażenia. Tym samym – w nawiązaniu do ww. przesłanek – program komputerowy, aby został uznany za utwór w rozumieniu prawa autorskiego, musi stanowić rezultat działalności o charakterze kreacyjnym (a nie o charakterze jedynie odtwórczym) oraz musi cechować się odpowiednim stopniem indywidualności. Oznacza to, że nie będziemy mogli danego programu komputerowego uznać za utwór, jeśli został on w pełni zdeterminowany przez czynniki zewnętrzne, takie jak np. zamierzony cel oprogramowania. Innymi słowy, aby móc mówić o spełnieniu przesłanki „indywidualności”, programista musi dysponować odpowiednim stopniem swobody twórczej. Gwoli ścisłości trzeba wyjaśnić, że w ani w ustawie, ani w orzecznictwie nie ustalono w sposób precyzyjny i jednoznaczny generalnego minimalnego poziomu indywidualności, który musi reprezentować dany wytwór intelektualny, żeby mógł zostać uznany za utwór w rozumieniu prawa autorskiego. Kwestię tę należy oceniać ad hoc, odwołując się do ocen wartościujących. Warto również podkreślić, że program komputerowy spełniający opisanej powyżej przesłanki, nabywa ochronę prawnoautorską automatycznie, tzn. już w momencie jego ustalenia i bez konieczności dopełnienia jakichkolwiek formalności, jak np. rejestracja w określonym urzędzie.

Elementy chronione i niechronione

Przesłanka ustalenia utworu – w odniesieniu do analizowanego w niniejszym artykule zagadnienia – jest o tyle istotna, że pośrednio wskazuje nam na to, że pewne elementy programu komputerowego nie będą mogły być chronione na gruncie prawa autorskiego, a to przede wszystkim: idee, procedury, zasady działania. Wynika to zresztą z ogólnej zasady prawa autorskiego, wskazanej w art. 1 ust. 21 pr. aut. („Ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia; nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne”). Reguła ta jest powtórzona we wspominanym już rozdziale 7. ustawy, zawierającym szczególne przepisy dla programów komputerowych. Mianowicie zgodnie z art. 74 ust. 2 ustawy: „Ochrona przyznana programowi komputerowemu obejmuje wszystkie formy jego wyrażenia. Idee i zasady będące podstawą jakiegokolwiek elementu programu komputerowego, w tym podstawą łączy, nie podlegają ochronie”.

W cytowanym przepisie pojawia się bardzo istotna dla ochrony programów komputerowych wskazówka – ochrona programów obejmuje wszystkie formy jego wyrażenia, czyli w szczególności kod źródłowy (source code) oraz kod wynikowy (object code), w tym również oprogramowanie sprzętowe (firmware). W pewnych sytuacjach ochrona może obejmować także dokumentację projektową danego oprogramowania.

Na gruncie omawianego przepisu art. 74 ust. 2 pr. aut. wyłania się jeszcze jedna niezmiernie istotna kwestia – tj. problematyka niechronionych elementów programu komputerowego. Ochronie nie podlegają idee i zasady będące podstawą jakiegokolwiek elementu programu komputerowego, w tym podstawą łączy (interfejsów). Przyczyną takiej regulacji była chęć uniknięcia monopolizacji określonych pomysłów na programy komputerowe. Brak takich postanowień mógłby bowiem oznaczać, że na rynku mielibyśmy dostępny jedynie jeden edytor tekstowy, jedynie jeden odtwarzacz multimediów, itd. W tym kontekście warto wskazać na wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 4 stycznia 1995 r. (I ACr 422/94, LEX nr 62604), w którym Sąd stwierdził, iż: „Podobieństwo w zakresie samej funkcji programów nie może być dostateczną podstawą naruszenia prawa autorskiego. Aby doszło do naruszenia prawa autorskiego, podobieństwo porównywanych utworów musi być innego rodzaju, niż podobieństwo wynikające ze sposobu przedstawienia zadania oraz kontynuacji i rozwijania ogólnie znanych danych”.

Analizując zakres chronionych elementów programu komputerowego warto wskazać, że ochroną nie będzie objęty również graficzny interfejs użytkownika. Kwestia ta była analizowana w orzeczeniu TSUE[iv] - wyroku z dnia 22 grudnia 2010 r. w sprawie C-393/09 - Bezpečnostní softwarová asociace – Svaz softwarové ochrany v. Ministerstvo kultury. Argumentując brak ochrony dla graficznego interfejsu użytkownika, TSUE wskazał, iż taki interfejs nie stanowi formy wyrażenia programu komputerowego w rozumieniu art. 1 ust. 2 dyrektywy 91/250 w sprawie ochrony prawnej programów komputerowych. Z treści wyroku można wywnioskować, iż zdaniem TSUE formą wyrażenia programu jest taka konstrukcja, której odtworzenie prowadziłoby do odtworzenia samego programu, pozwalając w ten sposób komputerowi na wypełnienie jego funkcji. Z kolei, jak zauważa TSUE, „interfejsy są częściami programu komputerowego umożliwiającymi wzajemne połączenie i interakcję wszystkich elementów oprogramowania i sprzętu komputerowego z innym oprogramowaniem i sprzętem, jak również z użytkownikami, tak aby stały się one w pełni funkcjonalne. Graficzny interfejs użytkownika jest interfejsem interakcji, pozwalającym na komunikację pomiędzy programem komputerowym a użytkownikiem. W związku z tym graficzny interfejs użytkownika nie pozwala na powielanie tego programu komputerowego, lecz stanowi po prostu element tego programu, za pomocą którego użytkownicy wykorzystują właściwości omawianego programu”. Innymi słowy, nie można uznać interfejsów za formę wyrażenia programu, gdyż wykorzystując interfejs nie jesteśmy w stanie odtworzyć treści programu komputerowego. Natomiast trzeba zauważyć, na co zresztą zwrócił również uwagę TSUE w komentowanym orzeczeniu, że interfejs – jeśli będzie spełniał warunki uznania go za utwór – może być chroniony na podstawie przepisów ogólnych.

Ochroną prawnoautorską, jako program komputerowy, nie będą również objęte takie elementy jak zbiór funkcji programu komputerowego, język programowania czy format plików danych używanych w ramach programu komputerowego w celu korzystania z pewnych jego funkcji. Szeroką analizę tych zagadnień przedstawił TSUE w wyroku z dnia 2 maja 2012 r. w sprawie C-406/10 SAS Institute Inc. v. World Programming Ltd. Trybunał podkreślił przy tym, że przyjęcie, iż funkcja programu komputerowego mogłaby być chroniona jako taka, oznaczałoby umożliwienie monopolizowania koncepcji kosztem postępu technicznego i rozwoju przemysłowego.

Treść autorskich praw majątkowych

Zakres autorskich praw majątkowych do programu komputerowego został określony w ustawie o prawie autorskim w sposób szczególny. Zgodnie bowiem z ogólnym przepisem (art. 17), autorskie prawa majątkowe obejmują „wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu”. Natomiast przepis szczególny dotyczący programów komputerowych (art. 74 ust. 4) stanowi, iż „autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego, z zastrzeżeniem przepisów art. 75 ust. 2 i 3, obejmują prawo do:

  • trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu komputerowego w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie; w zakresie, w którym dla wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego niezbędne jest jego zwielokrotnienie, czynności te wymagają zgody uprawnionego;
  • tłumaczenia, przystosowywania, zmiany układu lub jakichkolwiek innych zmian w programie komputerowym, z zachowaniem praw osoby, która tych zmian dokonała;
  • rozpowszechniania, w tym użyczenia lub najmu, programu komputerowego lub jego kopii.”

W związku z wyżej wskazanym dysonansem pomiędzy dwoma przepisami regulującymi zakres autorskich praw majątkowych pojawia się oczywiście pytanie o przyczynę takiej regulacji i jej skutek. Powodem takiego sformułowania zakresu uprawnień było wzorowanie się na wspominanej już dyrektywie 91/250/EWG (aktualnie: 2009/24/WE). Mimo, że sposób sformułowania art. 74 ust. 4 sugerowałby ograniczenie zakresu autorskich praw majątkowych, tak jednak nie jest. Wymienione w przedmiotowym przepisie uprawnienia zawierają się w prawie do „korzystania” z utworu. Zatem analizowany zabieg ustawodawcy ma na celu jedynie usunięcie ewentualnych wątpliwości, które mogłyby się przydarzyć przy próbie zdekodowania zakresu uprawnień do programu komputerowego. Wobec powyższego oczywistym jest, że podmiotowi uprawnionemu do programu komputerowego przysługują również uprawnienia pominięte w art. 74 ust. 4 pr. aut., czyli prawo do rozporządzania utworem oraz prawo do wynagrodzenia za korzystanie z utworu.

Prawa autorskie do programu komputerowego przysługują, co do zasady, jego twórcy (zgodnie z ogólną regułą wyrażoną w art. 8 pr. aut.). W tym miejscu trzeba jednak wspomnieć o regulacji zawartej w przepisie art. 74 ust.3 pr. aut., która przewiduje zasadę pierwotnego nabycia autorskich praw majątkowych przez pracodawcę twórcy programu, w sytuacji, gdy program komputerowy został stworzony przez pracownika w wyniku wykonywania obowiązków ze stosunku pracy (o ile umowa nie stanowi inaczej). W takiej sytuacji to pracodawca nabywa, z mocy ustawy, całość autorskich praw majątkowych do programu komputerowego. Zawarte jednak w ustawie sformułowanie „o ile umowa nie stanowi inaczej” oznacza, że komentowany przepis ma charakter względnie obowiązujący, tzn. strony stosunku pracy mogą w tym zakresie umówić się inaczej, postanawiając np., że autorskie prawa majątkowe pozostaną jednak przy pracowniku.

Autorskie prawa majątkowe – w odniesieniu do wszystkich utworów (w zakresie programów komputerowych nie ma tutaj żadnego odstępstwa) – wygasają po upływie 70 lat od śmierci twórcy. Uszczegółowienie tej zasady zawarte jest w art. 36 pr. aut.

Treść autorskich praw osobistych

Zgodnie z art. 16 pr. aut., autorskie prawa osobiste chronią nieograniczoną w czasie i niepodlegającą zrzeczeniu się lub zbyciu więź twórcy z utworem. Jednocześnie w przepisie tym zawarto katalog obejmujący przykładowe wyliczenie takich praw. W odniesieniu do programów komputerowych, katalog ten jest jednak ograniczony. Na mocy bowiem art. 77 ust 1 pr. aut. z katalogu uprawnień wyłączono:

1) prawo do nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania,

2) prawo do decydowania o pierwszym udostępnieniu utworu publiczności,

3) prawo do nadzoru nad sposobem korzystania z utworu.

Tym samym wśród autorskich praw osobistych przysługujących uprawnionemu do programu komputerowego w komentowanym katalogu pozostawiono jedynie:

1) prawo do autorstwa utworu oraz

2) prawo do oznaczenia utworu swoim nazwiskiem lub pseudonimem albo do udostępniania go anonimowo.

Autorskie prawa osobiste są ściśle związane z osobą twórcy programu komputerowego. Prawa te nie podlegają zbyciu, nie można się ich również zrzec.

Ochrona prawnoautorska – podsumowanie

Ocena prawnoautorskiego reżimu ochrony programów komputerowych nie jest jednoznaczna. Rozwiązanie to ma zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Entuzjaści systemu prawnoautorskiego wskazują przede wszystkim na to, że w przypadku tego reżimu ochrona jest uzyskiwana automatycznie, bez konieczności dopełniania jakichkolwiek formalności. Jednocześnie kryteria warunkujące przyznanie ochrony są dosyć liberalne, bez znaczenia są takie aspekty jak choćby wartość użytkowa programu komputerowego, czy jego innowacyjność, co pozwala na uzyskanie ochrony również przez mniejsze podmioty.

Jednak jak to zwykle bywa, to, co jedni uważają za zalety, inni traktują jako słabości. I tak właśnie pośród przeciwników systemu prawnoautorskiego przeważają argumenty krytykujące nadmierny liberalizm w uzyskiwaniu ochrony prawnoautorskiej – tzn. ochrona przyznawana jest również rozwiązaniom wtórnym z punktu widzenia użyteczności i funkcjonalności. Prawo autorskie chroni bowiem jedynie formę wyrażenia, a nie pomysł czy właśnie określone funkcjonalności. Poza tym krytyka dotyczy również zbyt długiego okresu ochrony autorskich praw majątkowych.

Jak zostało już wspomniane na początku niniejszego opracowania, reżim ochrony prawnoautorskiej nie wyklucza co do zasady ochrony programów komputerowych na gruncie innych przepisów – w szczególności prawa własności przemysłowej (ściślej – prawa patentowego). Wprawdzie model ochrony programów komputerowych na gruncie prawa autorskiego jest traktowany jako podstawowa forma ochrony, jednak w pewnych okolicznościach programy komputerowe mogą być chronione również na gruncie prawa własności przemysłowej – na podstawie patentu. Zagadnienie ochrony patentowej programów komputerowych zostanie przedstawione w kolejnym artykule.

 

Jarosław Jezierski

adwokat, specjalizuje się w prawie własności intelektualnej oraz prawie ochrony danych osobowych, współautor bloga www.sjezierski.pl o IT w kontekście technicznym i prawnym

Artykuł pochodzi z Biuletynu Euro Info 3/2019

Przeczytaj też: Ochrona programów komputerowych w prawie własności intelektualnej – część II


 [i] T.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1191 z późn. zm. (dalej w tekście jako: „ustawa o prawie autorskim” lub „pr. aut.”)

[ii] Dz. U. UE. L. z 1991 r. Nr 122, str. 42 z późn. zm.

[iii] Dz. U. UE. L. z 2009 r. Nr 111, str. 16

[iv] Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej